Marzenia, czyli moc kobiet

Dzisiejszy dzień jest dla mnie bardzo ważny. Dlaczego? Przeczytaj do końca.

Startując na polskim rynku z firmą nie jest łatwo, a jeśli jest się kobietą to często osoby postrzegają Twoje działania biznesowe, jako „chwilowy kaprys”, który za moment przejdzie.
Mój kaprys 😉 trwa już 9 lat. Od 9 lat tworzę dla Was biżuterię pełną kobiecości w ramach marki Perła Art.

Takich kobiet jak ja – żon i matek, które zakładają swoje firmy jest dużo więcej. Z jedną z nich postanowiłam zrealizować wspólny projekt dzięki, któremu możemy zaprezentować to, co każda z nas tworzy.
I tak powstał plan na wspólną sesję fotograficzną naszych nowych kolekcji.

Kadr ze wspólnej sesji Perła Art i Anet szyje

Dzięki temu projektowi chcemy Wam też pokazać, że warto mieć marzenia i je realizować. My kobiety mamy w sobie siłę i moc, a działając i wspierając się wzajemnie, potrafimy osiągnąć jeszcze więcej w dążeniu do naszych celów, czy to zawodowych, czy też osobistych. W kobietach po prostu jest ta moc sprawcza.

Chcemy też przez naszą wspólną sesję pokazać Wam, że to co powstaje w naszym kraju w małych firmach jest warte wsparcia.

Ja Anetę poznałam szukając dla siebie małego plecaka, który Aneta dla mnie wykonała według moich indywidualnych upodobań. Zyskałam dzięki temu produkt, jaki spełnia moje oczekiwania i do tego jest świetnej jakości.
Z resztą jeśli obserwujecie mój profil na Facebooku to widzicie, że co jakiś czas pokazuję Wam co od kogo zamówiłam i są to w 90% rzeczy pochodzące z polskich małych firm.
Warto wspierać polskie marki i do tego wraz z Anetą i całym zespołem kobiet, które uczestniczyły w powstawaniu tej sesji fotograficznej Was zachęcam.

Poprzedni weekend był pracowity

A na stronie sklepu rusza od dziś sprzedaż mojej nowej kolekcji W kręgu kolorów. Więcej o pomyśle na tą kolekcję oraz jakie mam plany na jej rozwój będę Wam pisać w ciągu najbliższych dni. Zachęcam Was do obserwowania moich wpisów również na wspomnianym wyżej moim koncie na Facebooku, ponieważ tam za chwilę ruszą ciekawe niespodzianki, które dla Was przygotowałam w ramach startu kolekcji W kręgu kolorów. Zajrzyjcie również do Anety na jej profil na Facebooku, ponieważ i ona przygotowała dla Was ciekawą propozycję związaną z jej nową kolekcją.

Pozdrawiam Was kolorowo Sylwia

Energia kolorów

Zapewne zauważyliście, że kolory mają duży wpływ na nasze samopoczucie i nastrój. Otaczamy się barwami, które współgrają z nami, a są też takie, na które reagujemy niezbyt przychylnie – mówiąc wprost, nie podobają się nam. Zastanawialiście się z czego to wynika?

Zanim przejdę do odpowiedzi na pytanie z czego wynika, że jedne kolory lubimy, a inne nie chcę Wam powiedzieć jak jest z nimi u mnie.

Jak sięgnę pamięcią w swoją przeszłość, to jeśli chodzi o ulubione kolor nie kierowałam się w ich wyborze modą, ale właśnie tym, czy dana barwa mi się podoba. Będąc dzieckiem nie za bardzo wiedziałam, czemu akurat dany kolor jest moim ulubionym, a inny nie. Tak na prawdę zaczęłam się nad tym zastanawiać już jako osoba dorosła. Pamiętam czasy kiedy moimi faworytami kolorystycznymi były barwy czerwone w odcieniach głębokiego wina i cegły. Wtedy w mojej szafie pojawiło się dużo ubrań w tej tonacji. Potem miałam okres fascynacji zielenią – dokładnie odcieniem butelkowej zieleni. Ale i to się skończyło i przeszłam do niebieskości, od jasnych przez ciemne odcienie.

Zaczęłam się też zastanawiać o co w tym wszystkim chodzi? Dziś już wiem, że chodzi o energię. Tak dobrze czytacie – każdy kolor ma swoją niepowtarzalną energię 🙂 o czym mówi fizyka kwantowa – ale ponieważ nie jestem znawczynią fizyki ;), o czym wiedzą moim nauczyciele tego przedmiotu, to nie będę na ten temat Wam pisać, lepiej robią to specjaliści z tego zakresu. Ja mogę napisać Wam o moich odczuciach (a myślę, że i Wy tak często czujecie). Najlepiej wytłumaczyć pewne zjawiska na przykładach z życia.

Foto: Anna Puchała Infinity Studio
Modelka: Natalia Kucharska

Często tak jest, że kiedy jest nam źle, czujemy się gorzej, apatycznie, nie mamy na nic siły, wychodzimy na dwór nie tylko, aby pooddychać świeżym powietrzem, ale też po prostu wystawić nasze ciało na działanie Słońca – czyli koloru 🙂 co prawda wiadomo, że promień światła jest biały, a to że widzimy dany kolor to już efekt jego rozbicia na paletę barw, ale ma też swoją energię i to ona jest w tym wszystkim najważniejsza. Kolor żółty, pomarańczowy, czy czerwony uznawane są za kolory właśnie z dużym potencjałem energii – pobudzają nas do działania, a na przykład kolory niebieskie i zielone, jako te uspakajające, przyczyniają się do uspokojenia nas, do relaksu, odpoczynku. Oczywiście takie podejście do tych braw jest bardzo powierzchowne, ale dziś nie chcę Was zanudzić za długim tekstem, więc pozwólcie, że pozostaniemy przy tych uogólnieniach 😉

Foto: Foto: Anna Puchała Infinity Studio
Modelka: Agata Świercz

Generalnie w naszym życiu jest tak, że otaczamy się takimi kolorami, których potrzebuje nasza podświadomość , nasz organizm – zapewne znane jest Wam wykorzystanie kolorów w leczeniu w medycynie konwencjonalnej. Nasz organizm też „mówi” nam, jakich kolorów w danej chwili potrzebuje, czyli jakiej energii musimy mu dostarczyć, dzięki której będziemy lepiej funkcjonować w życiu. I tak właśnie dzieje się też w moim życiu, że mam etapy kiedy te moje ulubione kolory się zmieniają, bo akurat potrzebuję wibracji danej energii, żeby wspomóc mój organizm.

Obecnie już od dłuższego czasu moimi ulubionym kolorem, jak już wyżej wspominałam jest niebieski 🙂 ale zauważyłam też, że pojawia się coraz bardziej też kolor soczystej zieleni i żółci, co do tej pory żółty raczej omijałam szerokim łukiem. Co to oznacza? Że oprócz wyciszenia, kreatywności, którym sprzyjają niebieskości potrzebuję w danym momencie też siły do działania, sprawczości , energii. Dlatego też w mojej szafie i biżuterii pojawiają się coraz częściej też właśnie rzeczy w tym kolorze 🙂

Foto: Foto: Anna Puchała Infinity Studio
Modelka: Karolina Stępień

Jestem bardzo ciekawa, czy i Wy też czujecie, że nie przez przypadek akurat dana kolorystyka jest Wam w danej chwili bliższa? Jeśli macie ciekawe przemyślenia na ten temat będzie mi miło jeśli napiszecie w komentarzach o tym.

A w kolejnych wpisach podzielę się z Wami moją wiedzą na temat kolorów, ich energii i wpływie na nasze samopoczucie.

Sylwia

Od 2011 r. z Wami

Hej! Witajcie na odświeżonym sklepie. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Ostatnie dni były pracowite, ale i inne od pozostałych.

Na szczęście przyroda dalej trwa w swym pięknie.
Jedno z niewielu ukojeń na obecny czas. ❤

Pozdrawiam Was serdecznie Sylwia

Marzenia

Czasem pewne sploty wydarzeń rozciągniętych w czasie otwierają nam możliwość spełnienia marzeń, nawet takich o których nie myśleliśmy, że będą możliwe do spełnienia.
Dla mnie takim marzeniem była sesja „Poza rzeczywistością” u Ezo Oneir Beyond Reality ❤ Dziś mogę napisać, że warto marzyć i myśleć pozytywnie, aby przyspieszyć sprawczość spełniania się naszych marzeń ❤

A Ty? Masz takie doświadczenia, że czasem los, czy jak niektórzy mówią energia Wszechświata jest przychylna do spełnienia Twoich marzeń? I, że jak myślisz pozytywnie to dzieje się to dużo szybciej?

Życzę Ci pięknego dnia Sylwia.

P.S.
Na zdjęciach z sesji od Ezo Oneir tym razem w rolę modelek wcieliłam się ja i moja córka Agata 🙂